Jak podrasować bloga?

Kiedy zakładamy bloga, niezależnie od treści, które chcemy na nim publikować, zależy nam, żeby dotrzeć do odbiorcy i wywołać jego interakcję. To deprymujące, gdy nikt nie poświęca uwagi temu, w co włożyliśmy swój wysiłek, a sama liczba wyświetleń pozostawia wiele do życzenia. Czy są jakieś sposoby na to, żeby nasz blog został zauważony w sieci?

Odpowiedzią na zadane wyżej pytanie jest pozycjonowanie stron, utożsamiane często (nie do końca słusznie) z SEO, które pozwoli na to, by blog znalazł się wysoko w wynikach wyszukiwania. Pamiętajmy jednak, że to blog/blogi ma wpływ na wynik pozycjonowania stron, samej treści bloga raczej nie musimy pozycjonować. Wystarczy dobrze ją przygotować!

Zastanówmy się, jak często zdarza nam się zaglądać do tego, co Google nam zaproponowało na dwudziestej stronie wyszukiwań. Prawdopodobnie nigdy nie jesteśmy na tyle zdeterminowani, by tak długo przetrząsać wyniki, mimo że wyszukiwarka chwali się, że znalazła miliony stron w pół sekundy. Często wychodzimy z założenia, że Google samo wie, co powinno nam polecać, dlatego pierwszy wynik jest tym właściwym, mimo że nie zawsze okazuje się to prawdą. Powinniśmy więc nakierować nasze działania na to, by na konkretne hasła, nasz blog pojawiał się w wyszukiwaniach jak najwyżej. Czy jest to trudne? Czy możemy sami coś zrobić w tym kierunku? Owszem, pozycjonowanie blogów przypomina pozycjonowanie wszystkich innych stron. Poniżej kilka wskazówek na to, by blog został zauważony.

Umieszczanie fraz kluczowych

Na początek zastanówmy się, do kogo chcielibyśmy dotrzeć z tematyką naszego bloga. Czego może szukać w sieci docelowy czytelnik? Może Google podpowiada jakieś zapytania? Dobierzmy do tego hasła, które umieścimy we wpisach na naszym blogu. Starajmy się swoimi treściami wnieść coś nowego, zaciekawić tak, by odwiedzający bloga zostali na nim na dłużej. Może mamy wiedzę na tematy, które nie zostały jeszcze wyeksploatowane? Wykorzystajmy to.

Regularne zamieszczanie treści

Wartość naszego bloga spadnie, jeśli nie będziemy regularnie umieszczać na nim wpisów. Porzucone strony znikają w odmętach Internetu, przestają angażować odbiorców, którzy nie czekają już na niepojawiającą się aktualizację.

Unikalność

To bardzo ważna cecha. Kopiowane treści nie znajdują uznania i skażą naszego bloga na internetową śmierć, gdyż powtarzane teksty są uważane za pozbawione wartości. Uważajmy więc na rozbudowane cytaty z Wikipedii czy innych stron, unikajmy tego typu wpisów. Najbardziej tu liczy się nasza inwencja i dopilnowanie też, by ktoś nie „pożyczył” naszych treści do siebie, co niestety automatycznie zmniejszy ich unikalność.

Linkowanie

Warto, by linki do naszego bloga były często podawane przez inne strony w sieci. Może mamy jakieś zaprzyjaźnione blogi, które mogłyby polecić nasze wpisy? Zostawianie komentarzy z linkiem do strony również powinno być pomocne, tak samo, jak udział w dyskusjach na forach powiązanych tematycznie z naszym blogiem. A może stać nas na to, by przygotować odpowiednie zaplecze?

Atrakcyjność treści

Starajmy się, by nasze wpisy stały się atrakcyjne dla wyszukiwarki. W tym celu należy umieścić tytuły i podtytuły, dobrać odpowiedni adres URL – zabiegi te sprawią, że Google częściej będzie brało pod uwagę naszą stronę, dla wyszukiwarki to coś na kształt wytłuszczonego tekstu, na który trzeba zwrócić uwagę. Dopilnujmy, by było to atrakcyjne.

Media społecznościowe

Działalność w mediach społecznościowych zwiększa zasięgi, ale w tym przypadku również liczy się regularność dodawanych treści. Warto poinformować na Facebooku czy Instagramie, że na naszym blogu właśnie pojawił się wpis, a w międzyczasie umieszczać tam stosowne treści, zapowiedzi czy odpowiednio opisane zdjęcia. Zapoznajmy się z mechanizmem działania poszczególnych serwisów i dostosujmy do nich swoją aktywność.